Makieta dawnego kościoła w Komorowicach zdobiła tegoroczną szopkę.

Wierną kopię wzniesionej na początku XVI wieku świątyni wykonał w 2010 roku Bartosz Morawski z Kóz. W grudniu 2025 roku przekazali ją parafii bliscy śp. Jana Warchała.
Drewniany kosciół stał w Komorowicach przez około 400 lat, na północ od obecnej świątyni. W miejscu dawnego ołtarza stoi dziś pomnik świętego Jana Chrzciciela. Po II wojnie światowej drewniany kosciół został przeniesiony do skansenu na Woli Justowskiej w Krakowie. W jego wnętrzu nakręcono scenę ujawnienia Babinicza-Kmicica Dla ekranizacji „Potopu” Henryka Sienkiewicza. Na przełomie lat 70. i 80. kosciół spłonął i został odbudowany. Na początku XXI wieku ponownie strawił go ogień. Na pogorzelsku zbudowano nową świątynię, jedynie nawiązująca do dawnej bryły.

Makieta będzie przestrzenną pamiątkę po dawnym kościele. Upamiętnia go od dawna witraż nad głównym wejściem obecnej świątyni oraz stare fotografie, które są w posiadaniu parafian.




